3 kwiecień 2019 21:02
3.1
(4 ocen)
0
0

Komentarze (0)

Dla tego dowcipu nie ma jeszcze żadnego komentarza.
Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Podobne dowcipy

10 październik 2013 18:32
Kazik od zawsze robił to co lubił: calowal żonę, wślizgiwal się do wyrka i od razu zasypiał.
Pewnego dnia obudził się obok podstarzalego faceta ubranego w biały szlafrok.
- Co ty do kurwy nędzy robisz w moim łóżku? ...I kim do cholery jesteś? - zapytal facet.
- To nie jest twoja sypialnia. Jestem Sw. Piotr i jestes w niebie.
- Że co? Twierdzisz, że jestem martwy? Nie chce umierac, jestem na to jeszcze za młody! Chcę natychmiast wrócic na Ziemie!
- To nie takie proste - odpowiedział swięty.
- Możesz wrócic jako kura, albo jako pies. Wybór nalezy do ciebie.
Kazio pomyślał przez chwilę i doszedł do wniosku, że bycie psem jest stanowczo za bardzo męczące, a życie kury wydaje się być miłe i relaksujące.
Bieganie po zagrodzie z kogutem nie moze być złe.
- Chcę powrócić jako kura - odpowiedział.
W kilka sekund pózniej znalazł się w skórze całkiem przyzwoicie upierzonej kury. Nagle jednak poczuł, że jego kuper zaraz eksploduje.
Wtedy podszedl do niego kogut.
- Hej! To pewnie ty jestes ta nowa kura, o której mówil mi Św. Piotr - powiedział kogut.
Jak ci sie podoba bycie kurą?
- No jest ok, ale mam to dziwne uczucie, że mi kuper zaraz eksploduje.
- Ooo, no tak. To znaczy, że musisz zniesc jajko - powiedział kogut.
- Jak mam to zrobić?
- Gdaknij dwa razy i zaprzyj się jak najmocniej potrafisz.
Kazio zagdakal i zaparl sie jak najmocniej potrafil.
Nagle \"chlus\" i jajko było już na ziemi.
- LOL. To było zajebiste - powiedział Kazik.
Zagdakał jeszcze raz, zaparł się i wypadło z niego kolejne jajo.
Za trzecim razem, gdy zagdakał usłyszał krzyk swojej żony:
- Kazik, co ty, ku*wa robisz! Obudź się! Zas*ałeś całe łóżko!
7.7
(33 ocen)
0
0
15 listopad 2013 12:13
Siedzi facet w barze i w pewnej chwili wchodzi piękna dziewczyna. Facet myśli jak by tu do niej zagadać. 
Długo myśli, myśli, próbuje wymyślić coś oryginalnego. 
Nagle ona wstaje i wychodzi. 
Facet załamany chce wybiec za nią, ale tak mu się głupio zrobiło. 
Boi się, że już nigdy jej nie zobaczy... 
Aż w końcu ona wraca. 
Okazało się, że poszła do łazienki. 
Facet dalej kombinuje, jak by tu zagadać. 
W końcu uznał, że podejdzie i powie to, co mu ślina na język przyniesie, może się uda. 
Wstaje, otrzepuje się, pięknym krokiem podchodzi do dziewczyny, uśmiecha się, skłania szarmancko i pyta: 
- Sra*aś?
7.6
(52 ocen)
0
0
19 kwiecień 2013 20:03
Pewne francuskie pismo dla mężczyzn ogłosiło konkurs na najlepszy opis poranka. Pierwsze miejsce zajął autor takiej wypowiedzi:
-Wstaję rano, jem śniadanie, biorę prysznic, ubieram się i jadę do domu.
8.3
(43 ocen)
0
0
17 sierpień 2011 17:49
Wchodzą trzy wampiry do baru. Kelner się pyta pierwszego
- co podać
- szklankę krwi
Pyta się drugiego o to samo
- też szklankę krwi
pyta się trzeciego, a dla pana?
- szklankę wrzątku
Dwaj pozostali patrzą się na niego jak na idiotę i pytają
- na cholerę ci wrzątek
Koleś wyciąga tampona z kieszeni i mówi:
- herbatę se zaparzę
7.4
(37 ocen)
0
0
13 sierpień 2011 14:30
Gospodarz jechał wozem i uderzył konia batem.
Koń się odwraca i mówi:
- Jak mnie jeszcze raz uderzysz, to tak Cię kopnę, że długo popamiętasz!
Chłop zdziwiony:
- Pierwszy raz w życiu słyszę mowę konia!
- Ja też - przytaknął siedzący obok pies.
7.8
(21 ocen)
0
0
22 kwiecień 2013 00:25
Karol i Hela spędzają powtórny miodowy miesiąc, na uczczenie 40. rocznicy ślubu. Lecą sobie do Australii. Nagle głos pilota: - Drodzy pasażerowie, silniki odmówiły posłuszeństwa. Możemy lądować awaryjnie na wyspie przed nami, ale prawdopodobieństwo że ktoś nas odnajdzie jest równe zeru. Dziękujemy za wyrozumiałość. Karol drapie się w głowę i mówi do Heli: - Kochanie, opłaciłaś rachunki za mieszkanie? - Tak najmilszy, uregulowałam tuż przed wyjazdem. - A za telefony? - Też zapłaciłam, najdroższy. Karol myśli, myśli, myśli... - A ZUS-y nasze popłaciłaś? - O Boże, kochanie, na śmierć zapomniałam! Och, dowalą nam karę! Karol całuje ją tak, jak nie całował od lat 30, śmieje się, wrzeszczy jak wariat: - Przeżyjemy! Znajdą nas! Te skur***** znajdą nas, nawet na końcu świata!
9.0
(82 ocen)
0
0